New Top Gear vs House Of Cars ?!

Jak już wiemy Top Gear nie powróci w dawnej postaci. Ostatnie doniesienia potwierdzają, że BBC nie będzie nawet próbować odtworzyć programu w pierwotnej postaci. Potwierdziły się moje przypuszczenia, że to Chris Evans będzie frontmanem nowego Top Geara, miałem tylko problem z określeniem reszty prowadzących.

http://m.autokult.pl/shutterstock-87072380-d7b5c7419c,630,0,0,0.jpgWiele wyjaśniło się w ostatnich tygodniach, bo BBC ogłosiło casting na prowadzącego Top Gear! Gdybym tylko dobrze znał angielski, nie wahałbym się ani chwili i moja aplikacja poszłaby do BBC. No, ale niestety moja edukacja języków obcych nie była na najwyższym poziomie i teraz mogę się tylko przyglądać. Powiem Wam szczerze, że moim zdaniem pomysł jest genialny. Założę się, że pierwszy odcinek po powrocie będzie miał świetną oglądalność, bo ludzie włączą chociażby z ciekawości nowego Top Geara. Co do samej postaci Chrisa Evansa – gość ma kieszenie wypchanę gotówką, a jego garażu zazdrości mu każdy motomaniak. Wybór był oczywisty, bo Evans jest doświadczonym i lubianym dziennikarzem, pasjonatem motoryzacji. Szczerze Wam powiem – to może być dobre i nie mogę się doczekać. Prawie tak bardzo, jak finalizacji i oficjalnego komunikatu o współpracy Clarksona, Hammonda i Maya z Netflixem. Panowie póki co są w trasie, więc pewnie przyjdzie nam trochę na to poczekać. Netflix to obecnie internetowy gigant w dziedzinie seriali, a to świetna wiadomość, bo nowy program mojej ulubionej trójki prowadzących będzie miał budżet odpowiadający oczekiwaniom widzów.

http://m.autokult.pl/fracas-d23200c1a6409d8223a06434a,630,0,0,0.jpgPlotki na temat nazwy też są pozytywne, bo nowy program miałby nazywać się „House of cars”. Nawiązanie do największej i najbardziej udanej produkcji Netflix to świetny zabieg, a wypromowanie tej nazwy nie będzie trudne. Czy będziemy mieli otwartą walkę między BBC Top Gear, a Netflix House of cars? Nie sądzę, bo BBC nie jest głupie i nie będzie nawet próbowało konkurować ze swoimi wychowankami. Wydaje mi się, że forma będzie tak bardzo odmienna, że nikt nie będzie nawet porównywał starego Top Gear z nowym. Oczywiście muszą być nawiązania, bo nazwa zobowiązuje, ale pamiętajmy, że Top Gear, który znamy to tak naprawdę drugie wcielenie, wcześniejszy wyglądał zupełnie inaczej i chociaż ojcem jego sukcesu również był Clarkson, to nie odbił on się takim echem, jak Top Gear vol. 2. Zapowiada się ciekawie, póki co musimy obejść się smakiem, a żeby zobaczyć trio Clarkson, Hammond, May trzeba wybrać się na stadion narodowy. Jeżeli finanse dopiszą to będę tam obecny, nie chcę aby mnie to ominęło. Gdy ogłoszono światową trasę Live, wiedziałem, że przyjadą do Polski, bo sukces jaki odniosła Verva Street Racing z Top Gear Live był niewiarygodny. 50 tysięcy na trybunach nie zgromadzili w żadnym, innym kraju. Tak więc czekam ze zniecierpliwieniem i zaciskam kciuki, aby nowy Top Gear i być może program pod nazwą „House Of Cars” pojawiły się jak najszybciej.

Źródło zdjęć: http://autokult.pl

One Reply to “New Top Gear vs House Of Cars ?!”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *