Kilka faktów z redakcji bloga

Mamy już rozwiązaną sprawę drugiego redaktora na bloga. Zgłosiło się 5 osób, ale dwie z pewnych przyczyn odrzuciłem od razu. Zostało 3 Panów, z których bezkonkurencyjnym w przelewaniu emocji na klawiaturę okazał się Bartosz Ligenza zwany też Turboo. Już wkrótce swoim pierwszym wpisem otworzy swój cykl „Chodnikiem idę”, już teraz Was zapraszam do czytania.

Co do innych zmian, jak widać zaktualizowałem trochę podstrony na blogu, mamy coś takiego jak „Współpraca”, do której zapraszam wszystkie strony internetowe, czasopisma i programy o tematyce motoryzacyjnej. Jeśli przypadkiem trafi tu inwestor, również zapraszam do kontaktu. Być może jeden ze stałych czytelników, mój ulubiony komentator kitajec również dołączy do nas, decyzję pozostawiam jemu (chodź sam z siebie nie zgłosił swojej kandydatury, ja chciałem aby dołączył).
http://i62.tinypic.com/2nrol5i.jpg

Obok możecie zobaczyć nie do końca lubiane przeze mnie auto, ale wyładniało od naklejek, które Piotrek vel kitajec wygrał zgadując mój kolejny samochód w grudniu. Staram się rozwijać samą ideę bloga, a po ponad roku czasu udało się znaleźć osoby, które również nie mają krwi w żyłach. Statystyki bloga wyglądają następująco: po 13 miesiącach istnienia średnia liczba unikalnych wejść to 5438 unikalnych na miesiąc, 193 na dzień, 374 na każdy nowy wpis. Wygląda to świetnie i oby tak dalej, dziękuję wszystkim którzy odwiedzają nas regularnie od początku, bo przypominam, że benzyna w żyłach działa w 100% non profit, nie ma reklam, a ludzie trafiają tu na zasadzie „podaj link dalej”, dlatego to co wielu może uznać za żałosny wynik, ja uznaję za sukces. Gorzej wygląda to na facebooku, ale liczę na Was, że namówicie znajomych na „lajka”. Co do youtube jest jeszcze gorzej, ale głównie z mojej winy, bo ciężko u mnie z czasem, a sama realizacja filmiku jest nieco problematyczna. Przede wszystkim dlatego, że nie chcę Was w kółko zanudzać łażeniem wokół własnego auta, a filmiki nagrane podczas jazdy samochodem wymagają obróbki, która mi totalnie nie wychodzi (chodzi o zamazanie tablic rejestracyjnych innych aut). Stąd przystopowałem trochę z dodawaniem nowych odcinków, ale jeśli wśród czytelników jest ktoś, komu świetnie idzie obróbka video (najlepiej z Krakowa) to piszcie na sebamozdzen@o2.pl każde wsparcie bloga jest dla mnie ważne, również techniczne.

http://i58.tinypic.com/2rd96xt.jpg

Co do Scorpio, bo kilka osób o to pytało, autko sprawuje się świetnie, jestem po wymianie oleju, filtra oleju i świec, tak oto mój odrestaurowany Ford zaczął płynniej odpalać, chodzi znacznie ciszej, a to przecież taki prosty zabieg. Wylano kaprawy olej Lotos i zastąpiono go Mobil Super 2000 10w40, oprócz tego oryginalny filtr i oryginalne świece Forda, całość wyszła mnie tyle co wymiana oleju i świec w Palio i Polonezie razem wziętych, ale warto było, są rzeczy na których się nie oszczędza. Następne w kolejce są letnie opony i felgi, których poszukuję już od jakiegoś czasu. Jeśli ktoś wie, gdzie kupie niedrogo felgi stalowe o rozstawie śrub 5×112, osadzeniu ET38, rozmiar 14/15 to piszcie koniecznie, w komentarzach, albo na maila. W przyszłym miesiącu jedziemy też na wymianę oleju w skrzyni biegów, bo wszystko wskazuje na to, że to właśnie z powodu oleju ciężko wchodzi drugi bieg na zimnym silniku, podobno wlano za gęsty, tak to ocenił mój mechanik.  Tak więc wymienimy i zobaczymy jak się będzie słuchać skrzynia. Szerszy wpis o Scorpio już wkrótce, czekamy na pierwszy wpis Bartosza oraz na decyzję najczęściej odwiedzającego benzynę w żyłach Piotra, czy do nas dołącza. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *